Będąc w Tunezji warto wyruszyć na południe kraju. W miarę pokonywanych kilometrów obserwujemy zmieniający się krajobraz. Szeroka, kamienista równina prowadzi w stronę krajobrazu górskiego, pustynnych płaskowyżów i wzniesień skalnych. Ten krajobraz zaskakuje nas swoją wyjątkowością – tu możemy podziwiać  stare, berberyjskie miasteczka usytuowane na szczytach gór czy też zadziwiające ukryte pod ziemią domy troglodytów.

Kim są wspomniani Berberowie, Tuaregowie czy Troglodyci? Przyjmuje się, że  Tunezyjczycy to Arabowie, prawie 100 % mieszkańców to muzułmanie.   Ale zanim powstała Tunezja, na te tereny około 3 tys. lat p.n.e. napłynęły koczownicze plemiona berberyjskie.

Berberowie to rdzenni mieszkańcy Berberii, jak  do XIX wieku nazywano obszar krajów Maghrebu, czyli północnej Afryki (dzisiejsze tereny Maroka, Tunezji, Algierii i Libii). Obecnie w całej północnej Afryce żyje około 30 milionów Berberów posługujących się językiem berberyjskim. Nazwa Berberowie pochodzi od łacińskiego słowa berberus czyli barbarzyńca. Sami Berberzy określają siebie mianem  ludzi wolnych. 

Sahara to zarówno Tuaregowie, jak  i Berberowie. Choć mówią tym samym językiem, są różni –  najbardziej dzieli ich sposób życia i tradycje. Najprościej można ich rozpoznać po kolorze noszonego turbanu (czarny – Tuaregowie, niebieski – Berberowie). Tuaregowie wciąż w drodze. Kochają wolność, bo ich ziemia – Sahara – to wolność i przestrzeń. Tuaregowie nie poruszają się, nie zmieniają miejsca zamieszkania. Tuaregowie wędrują! Berberowie mieszkają w jaskiniach, wskutek czego złośliwi Grecy nazwali ich troglodytami.  Tradycyjnymi zajęciami Berberów jest uprawa zbóż i hodowla bydła oraz pasterstwo.  

Mój dom moją twierdzą mówi popularne powiedzenie. Nie wiem czy było znane już w XI wieku, ale na pewno taki pomysł przyświecał budowniczym miasta – twierdzy Chenini. Powstało ono na zboczach góry w Południowej Tunezji, by jak najlepiej było widać zbliżających się wrogów. Założycielami twierdzy byli oczywiście Berberowie z Afryki Północnej, którzy przybyli na te ziemie już w VII wieku. Życie w tych bardzo surowych warunkach trwa nieprzerwanie do dzisiaj, a jednym z potomków założycieli jest Ismail Degnich który jest przewodnikiem. Poza nim żyje tu obecnie ok. 100 innych rodzin, natomiast w czasach największej aktywności było ich ponad tysiąc. Chenini podobnie jak kilkanaście innych lokacji w tym rejonie Tunezji, posłużyło jako plany filmowe.

Zagraniczni turyści docierają tu ciągle dosyć rzadko. Nieco ponad 60-tysięczne miasto Medenine, nazywane też Madanin leży w południowo – wschodniej Tunezji. Medenine stanowiło centrum dużego plemienia berberyjskiego i było najważniejszym ośrodkiem handlowym na szlaku karawan, przyciągającym kupców. Mieściły się tu ogromne ksary – spichlerze, w których przechowywano zboże, warzywa, a kupcy przywożone towary. Tworzyły one cały kompleks liczący łącznie ponad 8000 ghurfów, tj. zamykanych pomieszczeń magazynowych wypełniających ksary na kilku poziomach. Niestety, większość ksarów została zburzona w latach 60-tych XX wieku, zachował się tylko jeden duży w centrum miasta oraz dwa mniejsze zamienione na sklepy z pamiątkami dla turystów.

Ostatnim odwiedzonym miejscem jest Matmata – największa i najpopularniejsza osada Troglodytów, położona na wysokości 650 m n.p.m. Mieszkańców nazywano Troglodytami (jaskiniowcami), chociaż nie żyli w jaskiniach, lecz w wydrążanych w miękkiej skale pieczarach. Schodzi się do nich w dół, centralnym miejscem jest coś w rodzaju patia, z którego wchodzimy do pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych. Pieczary chronią mieszkańców przed pustynnym słońcem, piaskowymi burzami, przez cały rok jest w nich stała temperatura około 17ºC. Po osiemnastu latach, które upłynęły od mojej ostatniej wizyty w Matmacie zaglądam do tego samego podziemnego domostwa. Nie jest ono zamieszkane na stałe, mieszkańcy przenieśli się do odległego o kilkanaście kilometrów współczesnego osiedla. Ale dojeżdżają chętnie wracają do Matmaty pokazać turystom jak kiedyś wyglądało ich życie.

zdjęcia wykonałam w lutym i marcu 2023 r.


Tunezja to nie tylko dostępne wyłącznie dla gości hotelowe resorty z pięknymi plażami. Chcesz poznać inne atrakcje tego kraju?
Zapraszam do pozostałych wpisów:

Susa i Monastyr

Al-Mahdijja – dwa spojrzenia na Tunezję

Francja, Grecja czy jednak Tunezja? Tunis i okolice

Erriadh- tunezyjska wioska pełna murali

La Ghriba – najstarsza zachowana synagoga w Afryce Północnej

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

18 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
czerwonafilizanka
4 maja 2023 20:38

Nie kojarzyłam że troglodyta to to samo co jaskiniowiec.

Paulina
Reply to  Ola
5 maja 2023 18:10

To fakt, na pewno dobrze zdobywać nową wiedzę.

czerwonafilizanka
Reply to  Ola
21 maja 2023 10:45

Podróże kształcą wiele można sie dowiedziec z różnych dziedzin. Wyjazdy to też możliwość poznawania innych osób:)

TosiMama
TosiMama
4 maja 2023 21:56

Ale magiczne miejsca! Na zdjęciu wyglądają pięknie, na żywo pewnie jeszcze lepiej.

Anne 18
5 maja 2023 14:29

Wydaje mi się to być bardzo daleka wyprawa. Coś dla prawdziwych miłośników podróżowania.

Anne 18
Reply to  Ola
4 czerwca 2023 09:37

No tak i na pewno są one mniej oblegane niż te z tak zwanych szczytów popularności.

Bookendorfina
21 maja 2023 10:50

Jakże ciężko musi być tam żyć, krajobraz zupełnie kontrastowy w stosunku do tego, w jakim się poruszam, ale odwiedzić turystycznie jak najbardziej bym chciała.

Joanna - Pisane z uśmiechem
Joanna - Pisane z uśmiechem
21 maja 2023 15:55

Przepadałam w tym poście! Piękne zdjęcia i mnóstwo ciekawej wiedzy. Chętnie wyruszyłabym w taka podróż

Mangomania
Mangomania
22 maja 2023 11:02

W tych pieczarach to fajna temperatura panuje 🙂

Tatuaże na Trasie
22 maja 2023 14:51

Tunezja <3 jest na mojej liście podróżniczej, zdjęciami jeszcze bardziej zachęciłaś 🙂