Watykan – jak powszechnie wiadomo to najmniejsze państwo świata – oficjalnie  istnieje dopiero od 1929 r. ale stolicą papieską jest już od 1377 r., kiedy to papież Grzegorz XI powrócił tu z Awinionu.  Już w IX w. ówczesny papież Leon IV dobudował rzymskie mury miejskie dookoła bazyliki św. Piotra, chcąc ją w przyszłości obronić przed wrogimi najazdami i związanymi z nimi zniszczeniami. Miejsce męczeństwa św. Piotra, na którym stoi  bazylika, było przedmiotem kultu i opieki ze strony papieży już od początków chrześcijaństwa.

Watykan jest wpisany na listę UNESCO, jest więc jedynym państwem, znajdującym się w całości na tej liście. Jest też jedynym zwiedzonym przeze mnie praktycznie w całości 🙂 Muzea i ogrody Watykańskie odwiedziłam w czasach przed cyfrowych, więc zdjęć jest niewiele i raczej nie nadają się do publikacji. Ale mam w planach to nadrobić przy okazji kolejnych odwiedzin. 

Majowy poranek. Stacje metra otwierają o godz. 5.30, wtedy też ruszają pierwsze pociągi. Dość puste wagoniki na każdej, kolejnej stacji zapełniają się, choć to częściej mieszkańcy zmierzający do pracy niż turyści. Podróż na stację Ottaviano San Pietro trwa kilkanaście minut, a po opuszczeniu metra przed nami jeszcze ok. 10-minutowy spacer i jest – Plac św. Piotra. Wraz z kolumnadą Berniniego jest jednym z najłatwiej rozpoznawalnych miejsc na świecie. Monumentalny i … pusty. Byłam tu wcześniej wielokrotnie, ale zawsze w ciągu dnia i wówczas był pełen ludzi. A teraz zupełna cisza i tylko my, warto było wstać wczesnym rankiem. Ale już uruchomione zostały bramki i przechodząc kontrolę bagażu możemy wejść do Bazyliki św. Piotra – w środku wręcz zachwyca swoim przepychem, rzeźbami czy pięknymi kaplicami. Najbardziej znanymi elementami są 29-metrowy baldachim autorstwa Lorenzo Berniniego oraz Pieta Michała Anioła.

Wewnątrz Bazyliki u podnóża filaru św. Andrzeja Apostoła znajduje się wejście do Grot Watykańskich. Wita nas posąg św. Piotra, który siedzi na swym tronie. To dzieło pochodzące aż z III wieku! w XVI wieku zostało restaurowane. Widzimy tu również marmurowe tablice z I wieku. W grotach znajdują się m.in. groby 90 papieży. Warto pamiętać, że Groty nie znajdują się pod ziemią, a na poziomie zerowym istniejącej w tym miejscu starej bazyliki Konstantyna. W Grotach nie można robić zdjęć.

Jest jeszcze jedno miejsce, które należy odwiedzić. Co prawda wiąże się to z pewnym wysiłkiem fizycznym, bo do pokonania mamy 550 schodów, korzystając na pierwszym etapie z windy musimy wspiąć się po ponad 300 schodach. Kopuła Bazyliki  to miejsce warte takiego poświęcenia. Wejście jest dość strome, a na dodatek w pewnym miejscu idziemy skośnie do poziomu. W połowie drogi wchodzimy  na platformę  wewnątrz kopuły i zaglądamy do środka bazyliki. Jesteśmy 53 metry ponad posadzką świątyni! Wszystkim, którzy czują się na siłach, polecam gorąco podjęcie tego wyzwania, gdyż widoki zapierają dech w piersiach i wynagradzają trudy wspinania się.

zdjęcia wykonałam w październiku 2010 r. oraz w maju 2017 r.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments