Tym razem zdecydowanie poważniej i może nieco mniej podróżniczo, choć dla mnie odwiedzanie muzeów, skansenów, izb pamięci to nierozerwalny element poznawania odwiedzanego kraju czy regionu.

Muzeum Pamięci Sybiru działa od 17 września 2021 roku w pochodzących z czasów carskich magazynach wojskowych, które były częścią Dworca Poleskiego (później Fabrycznego). Budynki te są same w sobie miejscem pamięci. Jak wiadomo, we wrześniu roku 1939 miasto zajęły wojska radzieckie. Rok później zaczęły się masowe deportacje, w wyniku których co piąty mieszkaniec tych ziem trafił na Syberię lub do Kazachstanu. Na tej bocznicy ładowano ludzi do wagonów i wywożono na Sybir, jak również do nieodległej Treblinki.

Przed wejściem do budynku znajduje się pomnik oddający cześć Matkom-Sybiraczkom oraz imponująca instalacji ze stalowych słupów nawiązująca do pni drzew syberyjskiej tajgi. Ekspozycja na powierzchni ponad 2 tys. metrów kwadratowych podzielona jest na dwie części. Koniec pewnego świata to znajdujące się na parterze przedstawienie przedwojennego Białegostoku, którego mieszkańcy zmuszeni zostali do pośpiesznej ucieczki ze swoich domostw. Druga cześć to Sybir – pomieszczenia na piętrze, w których nawet w upalny dzień zrobi się nam zimno. Sybir to symbol cierpienia, bólu i tęsknoty. Nasi przodkowie szli tam w kajdanach lub jechali w zakratowanym wagonie. Ale Sybir to również symbol niezłomności i walki o przetrwanie.

Wystawa to opowieść o Polakach i ich losach w kontekście historii naszej ojczyzny. I co istotne – wywózki na Sybir nie są jedynym poruszanym w ekspozycji tematem. Zwiedzając przeniesiemy się do II Rzeczpospolitej, do Związku Sowieckiego lat 20. i 30. XX wieku, poznamy warunki życia i pracy wywiezionych, losy ludzi zamkniętych w gułagu. Dowiemy się czym dla tysięcy Polaków uwięzionych w ZSRR była armie Andersa i Berlinga. Autorzy wystawy nie zapomnieli o wywiezionych konfederatach barskich i powstańcach. Dzięki wystawie poznamy losy rodaków, którzy robili ogromne biznesy czy wielkie kariery naukowe. Opowieść jest naprawdę wielowątkowa.

Historia, która przewróciła życie tysięcy ludzi jest tu prezentowana dzięki dziesiątkom pamiątek, zdjęć, obrazów, nagrań. Od oryginalnego wagonu służącego do wywózek przez maszynę do szycia czy skrzypce po różaniec z chleba. Wszystko zaprojektowane tak, aby zaangażować zarówno zmysły, jak i emocje. Na zakończenie poznajemy Sybiraków z całego świata, którzy przeżyli tę gehennę, ich dzieci i wnuków – multimedialne portrety prezentują kolejne pokolenia.

Muzeum czynne jest od wtorku do piątku i w niedzielę w godz. 9.30 – 17.00, natomiast w sobotę w godz. 12.30 – 20.00. Na spokojne zapoznanie się z ekspozycją należy zarezerwować sobie min. 1,5 godz. Bilet normalny kosztuje 25 zł, ulgowy 20 zł. Za audio-guide zapłacimy 5 zł, a korzystając z tego urządzenia w trakcie zwiedzania łatwiej wczuć się w klimat muzealnej opowieści. Dostępne dzięki niemu opcjonalne relacje świadków historii dają możliwość zdobycia dodatkowych informacji.

Warto też wstąpić do sklepiku, gdzie oprócz pamiątkowych gadżetów można się zakupić wydawane przez Muzeum Pamięci Sybiru książki i periodyki. W całą ofertą można zapoznać się na stronie muzealnego sklepu.

zdjęcia wykonałam w sierpniu 2022 r.


Na Podlasiu warto zobaczyć:

galerię deskali w Sitawce

Subskrybuj
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Bookendorfina
23 sierpnia 2022 08:54

Chciałabym mieć więcej czasu na spokojne mentalne konsumowanie takich miejsc, jak wiele można nauczyć się o i z historii.

Pojedztam
23 sierpnia 2022 08:58

Byłyśmy w poprzedniej lokalizacji tego muzeum i już wtedy robiło wrażenie.

TosiMama
TosiMama
23 sierpnia 2022 21:17

Ciekawe miejsce. Na pewno warto je odwiedzić.