Określenie Ochrydy mianem „perły Macedonii” nie jest jedynie tanim hasłem marketingowym. Perły faktycznie są tu dość popularne, pełno ich na bazarach i straganach przy deptaku, ale te są zdecydowanie plastikowymi kulkami. Perły ochrydzkie powstają z łusek ryby o nazwie płaszica i są produkowane przez dwie, lub wg innych źródeł – cztery, rodziny.

Jezioro Ochrydzkie, rozdzielone między Albanię i Macedonię, jest najstarszym jeziorem w Europie i najgłębszym na całych Bałkanach, a położony niedaleko albańskiej granicy Ochryda (lub Ohryd) jest wizytówką swojego państwa. Kiedyś znajdowało się tu 365 cerkwi – aby każdego dnia w roku mieszkaniec mógł odwiedzać inną. Teraz jest ich zdecydowanie mniej i często stoją puste, ale ich mury przesiąknięte wielowiekowym zapachem kadzidła zawsze są miejscem gdzie można znaleźć ciszę. Najbardziej rozpoznawalne miejsce nad Ochrydą, wymieniane jako jeden z symboli Macedonii (a często i całych Bałkanów), to cerkiew św. Jana Teologa w Kaneo. Nie jest ani najstarszą, ani najcenniejszą świątynią w Ochrydzie, ale wystarczy spojrzeć na nią z oddali, by przekonać się, że jej budowniczym nieobce było pojęcie architektury krajobrazu. Świątynia stoi samotnie nad krawędzią klifu na skalistym półwyspie i pięknie komponuje się z jeziorem. Jeden z najważniejszych zabytków macedońskiej architektury sakralnej to cerkiew św. Zofii. Istniała prawdopodobnie już w czasach cara Samuela (koniec X w.) odbudowano ją w połowie XI wieku. Pierwotnie była katedrą bułgarskich arcybiskupów Ochrydy, w okresie panowania tureckiego zamieniono ją w meczet. We wnętrzach znajdują się freski pochodzące z okresu odbudowy. Ze względu na świetną akustykę, często odbywają się tu imprezy kulturalne i koncerty muzyki sakralnej i poważnej.

W historii Europy Ochryda zapisała się najmocniej na przełomie IX i X w. jako centrum chrześcijaństwa wszystkich Słowian, w średniowieczu nazywane Słowiańską Jerozolimą. Stąd wyszli Apostołowie Słowian — święci bracia Cyryl i Metody, zwani też Braćmi Sołuńskimi. Aby wypełnić swoje posłannictwo, Cyryl i Metody musieli opracować specjalny słowiański alfabet, gdyż wcześniej, jak się uważa, Słowianie nie znali pisma. Alfabet ten nazwali głagolicą (od „glagolati” — mówić). Jeden z ich uczniów, najprawdopodobniej Klemens Ochrydzki, miał pod koniec IX w. ulepszyć ten alfabet i na cześć swego mistrza nazwać go cyrylicą. Założony przez niego klasztor św. Pantelejmona w Ochrydzie stał się naukowym sercem regionu, co przyczyniło się do popularyzacji pisma.

W Ochrydzie zobaczyć można również grecki teatr, jedyny tego typu w Macedonii (pozostałe to późniejsze teatry rzymskie), wybudowany ok.200 r. p.n.e. Nieznana jest jego pojemność, gdyż zachowała się jedynie dolna część widowni. W czasach rzymski odbywały się tu walki gladiatorów oraz egzekucje chrześcijan.

Na południowym brzegu Jeziora Ochrydzkiego, nieopodal źródeł zasilających je świeżą wodą, jeden z uczniów Cyryla i Metodego – święty Naum – wzniósł w 905 r. monastyr. Został w nim pochowany kilka lat później, a dziś miejsce cerkiew św. Archaniołów Michała i Gabriela jest celem pielgrzymek. Warto przybyć wcześnie, gdy nie ma jeszcze zbyt wielu odwiedzających. Legenda mówi bowiem, że jeśli przyłożyć ucho do grobu świętego, można wciąż usłyszeć bicie jego serca. A błogosławieństwo Nauma od tysiąca lat ma ponoć moc przywracania zdrowia psychicznego.

Płynąc do Nauma warto wybrać rejs oferujący przystanek w Zatoce Kości – jednej z pierwszych ludzkich osad w tych stronach. Odkryli ją pod koniec ubiegłego wieku nurkowie. Na dnie poza drewnianymi palami znaleźli ludzkie kości i to od nich pochodzi dzisiejsza nazwa osady. Po zakończeniu prac zrekonstruowano ją jako muzeum.

Warto pamiętać, że Ochryda jest jednym z 28 miejsc na świecie wpisanym na listę UNESCO zarówno z powodu dziedzictwa kulturowego, jak i przyrodniczego, a na taką listę na pewno nie trafia się przez przypadek.

zdjęcia wykonałam w lipcu 2012 r. 

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments