W drodze powrotnej do hotelu wstępujemy do Lucci. Rodzinne miasto Giacomo Pucciniego, założone przez Etrusków.
W szybkim tempie rozpoczynamy zwiedzanie. Ruszając od murów miejskich docieramy do najpierw do katedry San Martino. Fragmenty budowli datowane na VI w, całość wybudowana XI – XIV w. Wewnątrz można zobaczyć Volto santo – figurę Jezusa Ukrzyżowanego, autorstwo rzeźby tradycja przypisuje Nikodemowi – świadkowi ukrzyżowania.
Następnie wędrując wąskimi uliczkami, podziwiając liczne charakterystyczne dla tego miasta wieże dochodzimy do kościoła San Michele in Foro. A potem przez istny labirynt uliczek dochodzimy do Piazza del Anfiteatro – otaczające owalny plac budynki wzniesione zostały na ruinach rzymskiego amfiteatru.
To miasto warte pozostania na dłużej, nam teraz niestety nie jest dane, ale może kiedyś ….
zdjęcia wykonałam w sierpniu 2011 r.












U Ciebie pięknie jak zawsze! A Lucca zdecydowanie jest warta pozostania na dłużej, ale dzięki temu będziesz miała po co wracać 🙂