Jerozolima się modli, Tel Aviv bawi, a Hajfa pracuje – czy warto więc odwiedzać portowe miasto pełne biurowców, wieżowców i przemysłu?  Warto, choćby tylko z dwóch opisanych poniżej powodów. 

Jedną z największych atrakcji turystycznych Hajfy jest Światowe Centrum Baha’i, która wznosi się w przepięknych kaskadowo schodzących ku morzu, ogrodach. Hajfa jest jednym z dwóch głównych ośrodków duchowych bahaizmu. A czym jest Bahaizm? W XIX-wiecznej Persji Sajjid Ali Muhammad, zwany Babem, pod pozorem reformy islamu stworzył nowe wyznanie – babizm przyjmujący istnienie Boga jedynego, transcendentnego stwórcy świata. Nieliczna grupa jego zwolenników prześladowana w Persji rozpadła się wkrótce na dwa odłamy: ortodoksyjnych azalitów, którzy uciekli do Rosji i bahaitów, którzy uważają się za religię posiadającą najbardziej aktualne objawienie Bożej woli, dlatego nazywają ją „koroną wszystkich religii świata”. Już w XX wieku bahaizm przekształcił się w prężnie działający ruch społeczno – religijny o światowym zasięgu. Powołano Narodowe Zgromadzenia Duchowe, które tworzą razem Międzynarodową Wspólnotę Bahaitów (uznawaną przez ONZ). Wszystkie zgromadzenia podlegają od 1957 roku Powszechnemu Domowi Sprawiedliwości. 

Natomiast na górze Karmel znajduje się klasztor Karmelitów (Stella Maris). Według Karmelitów, kościół i klasztor zostały wzniesione nad jaskinią, w której miał mieszkać prorok Eliasz. Do klasztoru można dojechać kolejką linową, której dolna stacja znajduje się przy nadmorskiej promenadzie. Tuż obok dolnej stacji jest druga grota proroka Eliasza, pełniła ona dawniej rolę meczetu Khadara (pod takim imieniem Eliasza czczą Muzułmanie).

zdjęcia wykonałam w październiku 2016 r.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments